

Przez rzekę
"Stawałem przy drzwiach i patrzyłem, jak podnosi kolejne kęsy, żuje, połyka, drapiąc się lewą dłonią po brzuchu, albo przewracając strony najgłupszej gazety. A potem odsuwała talerz, uwalniała jedną nogę z czarnych rajstop, stawiała stopę na krawędzi krzesła, sięgała po małe zakrzywione nożyczk i obcinała paznokcie. Pozbywała się cienkich, szarawych
półksiężyców i mogłem wtedy uklęknąć i patrzeć, jak fragment jej ciała oddziela się, spada i przestaje być nią. Bezbarwna materia o obojętnej temperaturze znikała w cieniu krzesła, w cieniu pochylonej postaci. Przypadałem do podłogi, by odnaleźć te okruchy istnienia, już martwe, więc moje. Tak się umówiliśmy. Wśród okruchów i węzełków dywanu wymacywałem drobniuteńkie ostrza i zbierałem. Jej twarz nigdy nie była piękniejsza".Fragment książki
Zobacz pełny opis| Odpowiedzialność: | Andrzej Stasiuk. | Hasła: | Opowiadania i nowele Literatura polska |
| Adres wydawniczy: | Wołowiec : Wydawnictwo Czarne, 2017. |
| Wydanie: | Wydanie 6. |
| Opis fizyczny: | 196, [4] strony ; 20 cm. |
| Forma gatunek: | Książki. Proza. |
| Powstanie dzieła: | 1996 r. |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)















