Biblioteka Publiczna

Gminy Nadarzyn

book
book

Rewizja

Autor: Mróz, Remigiusz




Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak wysoka, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z wypłaceniem odszkodowania. Pogrążony w żałobie mężczyzna spodziewa się problemów, ale to co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy...
Ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że robotnik zamordował rodzinę.

Zaraz potem prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i własny honor. Pomaga mu prawniczna, która niedawno pogrzebała swoją karierą.

Powieść dynamit: zaczyna się podwójnym morderstwem, a potem rozwój wypadków coraz głębiej wtłacza w fotel oszołomionego czytelnika. Dręczona przez nałóg prawniczka po przejściach z determinacją odsłania drugie, trzecie i kolejne dna sprawy, w którą z jednej strony uwikłany jest wyklęty przez swoją społeczność Rom, a z drugiej stado bezwzględnych i pozbawionych skrupułów prawników. Lektura, od której trudno się oderwać. [Leszek Bugajski, "Wprost"]

Zobacz pełny opis
Odpowiedzialność:Remigiusz Mróz.
Hasła:Powieść polska - 21 w.
Adres wydawniczy:Poznań : Czwarta Strona - Grupa Wydawnictwa Poznańskiego, cop. 2016.
Opis fizyczny:623, [1] s. ; 21 cm.
Uwagi:Na okł.: Szary człowiek kontra wielka korporacja. Dyskryminacja kontra tolerancja. Chyłka kontra Oryński.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

BPG Nadarzyn
Nadarzyn, Plac Poniatowskiego 42

Sygnatura: 821-3 pol.
Numer inw.: 43394
Dostępność: wypożyczana na 30 dni

Wypożyczona przez: 004311
do dnia: 2021-01-29
schowekrezerwuj
więcejrezerwuj

Filia Młochów
Młochów, ul. Mazowiecka 5c

Sygnatura: 821-3 pol.
Numer inw.: 20255
Dostępność: wypożyczana na 30 dni

schowekzamów


Inne wydania tej pozycji w zbiorach biblioteki:

book



Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbook